Żywy język, żywa tożsamość. Podsumowanie Roku Języka Kaszubskiego w Powiecie Puckim
Kaszubszczyzna trwa tam, gdzie jest żywym narzędziem komunikacji. To przekonanie najpełniej wybrzmiało podczas uroczystego podsumowania Roku Języka Kaszubskiego w Powiecie Puckim, które w Jastrzębiej Górze zgromadziło osoby związane z nauką, kulturą, edukacją i życiem społecznym regionu. Wśród obecnych znaleźli się nauczyciele, działacze, samorządowcy, przedstawiciele instytucji kultury oraz osoby na co dzień zajmujące się językiem kaszubskim. Atmosfera spotkania sprzyjała rozmowie o języku nie tylko jako o systemie, lecz jako o wspólnym doświadczeniu, które buduje lokalną tożsamość.
Część popularnonaukowa. Cztery różne perspektywy na kaszubszczyznę
Spotkanie otworzyła seria wystąpień naukowych, w których prelegenci ukazali kaszubszczyznę jako język dynamiczny, podlegający zmianom, a przy tym mocno zakorzeniony w pamięci i doświadczeniu mieszkańców regionu.
- Roman Drzeżdżon przedstawił opowieść o obecności kaszubskiego za oceanem, zwracając uwagę na ścieżki migracji i zaskakujące przypadki zachowywania języka w diasporze.
- Dr Artur Jabłoński omówił zagadnienie międzypokoleniowego przekazu mowy na przykładzie kilku miejscowości powiatu puckiego, podkreślając, że o trwałości kaszubszczyzny decyduje przede wszystkim przekonanie o wartości codziennego mówienia.
- Dr Justyna Pomierska zwróciła uwagę na korzyści płynące z nauki języka kaszubskiego, zarówno kulturowe, jak i społeczne, pokazując go jako narzędzie rozwijające wrażliwość i kompetencje ucznia.
Wanda Lew-Kiedrowska dokonała przeglądu początków nauczania kaszubszczyzny w szkołach i przedstawiła drogę, jaką przeszedł system edukacji w zakresie języka regionalnego.
Rozmowa o praktyce językowej. "Jak żyć w języku kaszubskim?"
Po części wykładowej odbyła się dyskusja, którą moderował dr Artur Jabłoński. W rozmowie uczestniczyli Lucyna Sorn, Szymon Heland, Wanda Lew-Kiedrowska i dr Dariusz Majkowski – osoby od lat zaangażowane w badania, nauczanie i popularyzację kaszubszczyzny. Panel skupił się na praktyce językowej i codziennych doświadczeniach użytkowników języka. Uczestnicy podkreślali, że przyszłość kaszubszczyzny zależy od swobody jej używania. Naturalność, emocjonalna więź i gotowość do mówienia nawet z niedoskonałościami są dziś ważniejsze niż formalna poprawność.
W wydarzeniu, jako gość honorowy, uczestniczył Wojciech Książek, pochodzący z Ziemi Puckiej, Wiceminister Edukacji Narodowej w latach 1997–2001. Jego udział przypomniał, że kaszubszczyzna jest częścią polskiego dziedzictwa kulturowego i znajduje swoje miejsce w polityce edukacyjnej państwa. Gość przedstawił uczestnikom spotkania fragmenty swojej powieści filozoficzno-historycznej "Los byka", która porusza m.in. temat tragicznych wydarzeń w Piaśnicy.
Kaszubski jako język artystów
Zwieńczeniem spotkania były dwa wydarzenia artystyczne. Adam Hebel zaprezentował monodram „Naju krëwia”, który poprzez oszczędną formę i emocjonalną intensywność poruszył kwestie pamięci, korzeni i zakorzenienia.
Weronika Korthals wraz z zespołem wykonała kameralny recital łączący muzykę z refleksją nad współczesną kaszubską wrażliwością. Publiczność mogła odczuć, jak sztuka staje się przestrzenią, w której język i kultura odnajdują nowe interpretacje.
Co dalej z językiem kaszubskim?
Wydarzenie pokazało, że kaszubszczyzna jest językiem nieustannie tworzonym przez ludzi, którzy go używają. Wnioski płynące z wykładów, panelu i części artystycznej prowadzą do jednego spójnego stwierdzenia.


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!